poniedziałek, 16 stycznia 2012

something new



Witam wszystkich. Strasznie nie lubię pisać pierwszych notek, wypad
am na nich dość blado. Nigdy
nie wiem co napisać aby jakoś zainteresować was moją osobą. Mam nadzieję jednak że was nie zanudzę i będzie wam się podobało. Bardzo bym chciała żeby ten blogspot nie był moim kolejnym wymysłem na 5 minut i mój słomiany zapał zaraz się nie skończy. Będę się bardzo starać aby tak się nie stało, dlatego też stwierdziłam że poświęcę go oczywiście zdję
ciom, jednak chciałabym żeby one były bardziej codzienne, nieco inne od tych które pokazuje na swoim fanpagu na facebooku czy też fotoblogu. Może przez to poznacie mnie troszkę lepiej, moje codzienne życie, które nie jest jakoś zbytnio ciekawe jednak spróbuje je w taki sposób przedstawić. W głowię mam masę pomysłów a ja mam w sobie ogromne pokłady pozytywnej energii. Obecnie siedzę w domu ponieważ mam ferie a niestety choroba trzyma mnie już drugi tydzień. Mimo że jestem okropnym leniem to już mam dosyć tego nieróbstwa i chciałabym w końcu zająć się czymś pożytecznym. Z sesjami muszę poczekać, niedługo szykuje się studio - kolejna próba sprawdzenia swoich sił. Będzie to mój pierwszy raz w studiu i chciałabym dać z siebie jak najwięcej. Tak więc trzymajcie kciuki, liczę na wasze wsparcie.





Tak jak już mówiłam - mam ferie i niestety muszę siedzieć w domu, semestr szkolny dobiegł końca, nie jestem zadowolona ze swoich ocen, bardzo zawaliłam ten semestr dlatego obiecałam sobie jako postanowienie noworoczne że muszę wziąć się w garść dlatego muszę stać się bardziej zorganizowana i nie zostawiać wszystkiego na ostatnio chwilę bo to mnie kiedyś naprawdę zgubi. Zdałam sobie sprawę z tego jak bardzo mało czasu zostało do matury a jak
ja bardzo nie wiem co mnie interesuje w życiu i co chce robić (pewnie i tak mi sie to zmieni milion razy) ale chciałabym wiedzieć że jestem z czegoś naprawdę dobra i mocna, dlatego też ostro biorę się do pracy. Jestem bardzo zmotywowana i gotowa do działania...tylko na ile mi tej siły wystarczy?



Ferie to na pewno świetny czas na nadrabianie zaległości w ulubionych serialach - wczoraj zaczęłam oglądać Glee które planowałam oglądać już dawno ale nigdy nie miałam na to wystarczająco dużo czasu, doba ma zdecydowanie za mało godzin. Ogólnie bardzo mnie wciągnęło i zamierzam sobie dziś zrobić seans z dużą miską popcornu i cieplutką herbatką. Oprócz tego obiecałam sobie że obejrzę przynajmniej połowę sezonów (czyli trzy) Sexu w Wielkim mieście, pewnie skończy się na obietnicach. A oprócz tego znalazłam trochę czasu na czytanie - nareszcie! Obecnie czytam Teen Vogue Praktyczne porady które dostałam na gwiazdkę i nie znalazłam ani minuty aby tego przeczytać, teraz mam zamiar przestudiować od deski do deski bo z tego co widziałam to znajduje się tam naprawdę mnóstwo ciekawych porad nie tylko dla modelek i fotografów ale i dla redaktorów i stylistów.


Następne notki mam nadzieje już niebawem, gdybyście np. chcieli żebym zrobiła notkę o jakimś konkretnym temacie albo ogólnie macie jakieś pomysły to piszcie. A w razie jakiś pytań odsyłam tutaj: http://www.formspring.me/ohyouaresonaive

***

10 komentarzy:

  1. Świetnie! Zdjęcia są przecudne <3 Jakim aparatem je robisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no siema Orzech, tu Majli! <3 dodaję Cię do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałam spytać jaki masz aparat, ale już ktoś mnie ubiegł i popsuł zabawę. :c w każdym razie, będę zaglądać! i fajna ta książka, przydałoby mi się coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie się czyta jak piszesz i jeszcze te zdjecia <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ola na blogspocie, huhu ♥ zgadzam się co do tego, że doba ma zdecydowanie za mało godzin. Zazdroszczę ferii, ja na swoje muszę jeszcze trochę poczekać. :)

    OdpowiedzUsuń